Pułapki i ograniczenia pozytywnego myślenia oraz Prawa Przyciągania

czyli jak podejść do tego z głową i na co uważać w praktyce.

 

Uwaga! Czym jest Prawo Przyciągania możesz przeczytać tutaj.

 

Prawo Przyciągania działa zawsze niezależnie od tego, czy jesteś tego świadomy, czy nie. A skoro już jesteś, to czyż nie byłoby wspaniale posługiwać się nim, aby wykreować życie, o którym marzysz?

Niestety (albo stety) Prawo Przyciągania nie jest magiczną różdżką i przez to nie działa jak magiczna różdżka. To żaden koncert życzeń. Sęk w tym, że to raczej pewna postawa – otwarcie się na możliwości, sposób patrzenia na świat, życia w określonej świadomości. Prawo Przyciągania jest po prostu stanem umysłu. Wszystko, co na zewnątrz jest poniekąd odbiciem tego stanu.

Dlatego też ciężko mówić o aktywnym stosowaniu Prawa Przyciągania (w kontekście kreowania wymarzonego życia), jeśli najpierw nie zajmiemy się tym, co mamy w głowach. Każdy chyba mniej więcej wie jak tam jest kolorowo 😉 I jakie to wszystko scementowane – nawyki, schematy myślowe siedzą tak głęboko, że ani rusz. To i tak sukces, kiedy jesteś ich świadomy, gorzej jeśli wcale nie jesteś. Słyszysz, że dzwonią, ale nie masz pojęcia, w którym kościele.

Ok, powiedzmy, że masz za sobą kawał porządnej roboty – pscyho-rozkminy itp. Żyjesz coraz bardziej świadomie – zwracasz uwagę na swoje zachowania i myśli, starasz się złamać schemat, praktykujesz mindfulness i te sprawy. Aktywnie korzystasz z Prawa Przyciągania. No i fajnie! 🙂

 

Teraz pora na kilka tipów – 9 Przykazań, które być może się przydadzą:

1) O ile to w danej sytuacji jest możliwe, konieczne jest podjęcie działania. Jeśli mamy realny problem, należy się nim zająć, a nie udawać, że nie istnieje (poprzestając na mówieniu sobie, że wszystko będzie OK).

Przykład: Jeśli chcesz znaleźć nową, dobrą pracę, to dużo łatwiej i szybciej ją znajdziesz podejmując w tym momencie jakieś kroki, tzn. wysyłając CV do firm, chodząc na rozmowy kwalifikacyjne. Trudno oczekiwać, że praca sama do Ciebie przyjdzie, choć oczywiście takie przypadki też się zdarzają 😉

W każdym razie grunt, to zrobić wszystko, co można w danej sytuacji zrobić, aby dopomóc swemu szczęściu 🙂

Masz problem? Zajmij się nim, przemyśl go i wyciągnij wnioski. Nie upychaj wszystkiego pod dywan, licząc że problem rozwiąże się sam. Żyj świadomie!

2) Nie należy tłumić swoich uczuć.

Co by nie mówić, nie da się być szczęśliwym, radosnym i pozytywnie nastawionym non stop. Każdemu zdarzają się gorsze momenty, ciężkie dni, złe samopoczucie, o prawdziwych tragediach już nie wspominając. To normalne i naturalne, a wręcz wskazane okazać w takich wypadkach złość, smutek, żal itp. To oczyszcza i pozwala pójść do przodu, zaś tłumienie uczuć może nieść za sobą poważne skutki, zarówno psychiczne, jak i fizyczne!

3) Stosowane przez nas afirmacje powinny być sformułowane prawidłowo i poparte pracą nad swoją świadomością

Afirmacja metodologicznie poprawna pokazuje:

– sprawczość

– proces tworzenia

– pozytywne stwierdzenie w czasie teraźniejszym (mówi o nas i o naszej sprawczości)

Afirmacja zawsze musi być precyzyjna.

Przykłady:

„Każdego dnia coraz efektywniej pracuję.”

„Każdego dnia pod każdym względem zdrowieję coraz bardziej.”

Poza tym afirmacje na niewiele się zdadzą, jeśli się nie wysilisz na prawdziwe zmiany programów, jakie leżą u podstaw Twoich myśli i działań.

Według Wandy żeby coś w tym temacie zmienić należy:

  • Uświadomić sobie istnienie danego programu.
  • Zrozumieć o co kaman (jak to się stało)
  • Oddzielić program od siebie
  • Przeprogramować się.

Brzmi to oczywiście bajecznie prosto, a w praktyce to ciężka praca u podstaw. Polecam każdemu 😉

4) Akceptacja to absolutna podstawa i punkt wyjścia.

Czasem okazuje się, że to wszystko, co trzeba zrobić, żeby problem zniknął/rozwiązał się 🙂

Jednocześnie warto pamiętać o tym, że tylko z tego poziomu jesteśmy w stanie aktywnie kreować naszą rzeczywistość. Nie akceptując czegoś, automatycznie stawiamy temu opór i w tym momencie nici z naszych pragnień – opór jedynie utrwala to, czego nie chcemy doświadczać – zamyka nas na nowe. Kręcimy się w kółko.

Napiszę o tym osobnego posta, bo to super ważne, a jednocześnie super trudne.

5) Nie należy postrzegać bólu (negatywu) jako czegoś szkodliwego.

Należy pamiętać o tym, że negatywne nie zawsze oznacza destruktywne. Warto więc znaleźć w negatywnym (subiektywnie) doświadczeniu coś, na czym skorzystamy, choćby miało się to ograniczyć wyłącznie do wyciągnięcia wniosku na przyszłość.

6) Musimy wiedzieć, co chcemy osiągnąć, żeby to osiągnąć.

Niby oczywiste, ale często o tym zapominamy i błądzimy po omacku obijając się o ściany.

Jeśli chcemy osiągnąć sukces w jakiejś dziedzinie, powinniśmy najpierw ten sukces zdefiniować, aby wyznaczyć sposoby jego realizacji.

7) Nie zawsze otrzymujemy to, czego pragniemy, ale możemy otrzymać coś lepszego 😉

Bardzo ważne jest, aby nie mieć klapek na oczach i być elastycznym. Życie to ciągłe zmiany. Czasem okazuje się, że to, do czego z uporem maniaka dążyliśmy przez długi, długi czas okazuje się wcale nie być dla nas dobre. W takim wypadku trzeba umieć zauważyć nowe (lepsze) możliwości i wykorzystać je. Ośli upór jest w tym wypadku głupotą i działaniem autodestrukcyjnym.

8) Nie można mieć wszystkiego.

Jak wyżej 😉

Dla większości zapewne jest to oczywiste, ale mimo wszystko czuję, że powinnam o tym nadmienić.

Przykład: Jeśli chcesz czynnie podróżować po świecie (w rozumieniu – nie mam mnie prawie cały rok w domu, w tym czasie odwiedzam x krajów, poznaję ich kultury i jest zajebiście), to nie oczekuj, że jednocześnie będziesz miał szczęśliwy związek z pozostawioną w domu żoną (która z jakiś względów nie może Ci towarzyszyć). Niestety – życie to sztuka wyboru.

9) Nie od razu Rzym zbudowano, czyli cierpliwości!

Zmiana nastawienia i myślenia nie zachodzi z dnia na dzień, to proces długotrwały. Nie wystarczy bowiem, że świadomie będziemy praktykować Prawo Przyciągania, pozytywne myślenie itd. itp., to wszystko musi sobie przeniknąć do naszej podświadomości, która to w rzeczywistości nami kieruje. A ponieważ jest świadomością nawykową trzeba cierpliwie i systematycznie karmić ją nowymi myślami i czekać na efekty.

yoda

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s