Nowa biologia Bruce’a Liptona

Jestem świeżo po lekturze „Biologii przekonań” Bruce’a Liptona – książki, która w moim odczuciu wyprzedza  wszystkie czytane przeze mnie do tej pory tytuły z tematyki uzdrawiania ciała za pomocą umysłu. Co czyni ją tak wyjątkową? Olbrzymia wiedza naukowa Liptona, która potwierdza to, co do tej pory było wielokrotnie poddawane w wątpliwość, a mianowicie ogromny wpływ naszego świadomego nastawienia, a także tego, co mamy zakodowane w podświadomości, na nasze ciało i życie.

W związku z powyższym chciałam się z Wami podzielić kilkoma przemyśleniami autora, które wydały mi się szczególnie ważne (na obecnym etapie mojego życia):

1) Białka receptory obecne w błonie komórkowej potrafią odczytywać pola energetyczne (jak światło, dźwięk, fale radiowe) [Tsong 1989]  „Tak jak biologiczne zachowanie może być podatne na wpływ fizycznych molekuł typu penicylina, może być ono również kontrolowane przez niewidoczne siły, włączając w to myśli…”

„Myśli, czyli energia umysłu, wpływają bezpośrednio na to, jak fizyczny mózg kontroluje fizjologię ciała.”

„Faktem jest, że wykorzystanie mocy twojego umysłu może być bardziej efektywne niż farmaceutyki. (…) energia jest bardziej wydajnym środkiem wpływającym na materię, niż związki chemiczne.”

Jesteśmy tak zaprogramowani, że nasze komórki muszą wykonywać przede wszystkim instrukcje pochodzące od szefa systemu nerwowego, czyli naszej głowy, nawet jeśli te sygnału są w konflikcie ze stymulacją lokalną. Dlatego też „przekonania kontrolują biologię!

Najlepszym na to dowodem jest efekt placebo i nocebo.

2) Dla organizmu niezwykle ważnym jest, aby nie był w permanentnym stresie, który jest niczym innym jak reakcją obronną organizmu na zagrożenie z otoczenia.

„(…) utrzymywana dłużej reakcja obronna zahamowuje wytwarzanie energii podtrzymującej życie. Im dłużej trwasz w trybie obronnym, tym bardziej ograniczasz swój wzrost.”

Hormony stresu są tak efektywne w ograniczaniu funkcji systemu odpornościowego, że lekarze przepisują je osobom otrzymującym przeszczepy, aby ich system immunologiczny nie odrzucił obcej tkanki.

„Co ważne, nie wystarczy tylko pozbyć się czynników stresu, by w pełni doświadczyć swojej witalności. Wyeliminowanie czynników stresu lokuje nas jedynie w neutralnym obszarze kontinuum wzrostu/obrony. By w pełni rozkwitnąć, musimy nie tylko wyeliminować czynniki stresu, ale także aktywnie poszukiwać radosnych, miłosnych i spełniających życiowych doświadczeń, by stymulować procesy wzrostu.”

3) Należy pamiętać, że obok umysłu świadomego, mamy także umysł podświadomy.

„Umysł świadomy jest kreatywny – to on generuje „pozytywne myśli”. W odróżnieniu od niego umysł podświadomy jest magazynem nagrań bodźców i reakcji pochodzących z instynktu oraz wyuczonych doświadczeń. Umysł podświadomy jest wyłącznie nawykowy…

kkk

I tu jest właśnie pies pogrzebany, i tu jest przyczyna częstej klęski pozytywnego myślenia – w zderzeniu z tym, co jest de facto górą lodową, a nie jedynie jej wierzchołkiem. Jeśli w umyśle podświadomym mamy, za przeproszeniem – syf, to nie ma co oczekiwać, że nasze świadome pozytywne starania z miejsca ruszą całą górą.

„Wyuczone zachowania i przekonania przyswojone od innych osób, takich jak rodzice, równieśnicy i nauczyciele, mogę nie wspierać intencji świadomego umysłu. Największe przeszkody w realizowaniu sukcesów, o których marzymy, stanowią ograniczenia zaprogramowane w podświadomości, które nie tylko wpływają na nasze zachowanie, lecz mogą także znacząco wpłynąć na naszą fizjologię i zdrowie. Jak widzieliśmy to już wcześniej, umysł odgrywa potężną rolę w kontrolowaniu biologicznych systemów podtrzymujących nasze życie.”

Nie oznacza to jednak, że nigdy nie uda nam się porozumieć z naszą podświadomością, czy też przeprogramować ją i już na zawsze będziemy skazani na kiepskie życie. Kluczem do sukcesu są choćby nowe, zdrowe nawyki i wytrwałość w ich kształtowaniu. Pamiętajmy o tym, że zmiany na tak głębokim poziomie dokonują się stopniowo, dlatego trzeba być dobrej myśli i uzbroić się w cierpliwość. Warto też być obecnym w tu i teraz (trening mindfulness), co pozwoli nam żyć świadomie, pod dyktando naszych intencjonalnych wyborów.

Zdjęcie zostało pożyczone ze strony: http://www.bochenia.pl/nasze-zdrowie/2011/marzec//nowa-biologia-umysl-ponad-genami.html
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s